piątek, 12 maja 2017

MAJÓWKA Z KSIĄŻKĄ-Podsumowanie


Pierwszy tydzień maja zleciał w mgnieniu oka, co oznacza, że maraton czytelniczy dobiegł końca.
A jak coś dobiega końca, to można by to podsumować. Więc oto jestem. Podsumujmy!

O fabule przeczytanych książek, ani o mojej opinii na ich temat nie będę się rozpisywać, dlatego, że każda z tych książek zostanie przeze mnie zrecenzowana. 

Przeczytane w terminie 
1 Książka spod ręki mistrza- Cmentarz Zwieżąt 
2 Kolejny maj- Cień Wiatru
6 Maj prosto z polski- Chłopcy 

Jak widzicie pierwsze dwa dni poszły mi najlepiej, a to dlatego, że przez większość czasu siedziałam w domu i po prostu czytałam. Później miałam lekkie opóźnienie, ale na szczęście w sobotę, udało mi się nadrobić poprzednie wyzwania i przeczytać Chłopców Jakuba Ćwieka, którzy byli na ten dzień zaplanowani. 

Przeczytane w opóźnionym terminie 

3 Baśniowy maj na nowo - Zakazane Życzenie 

Zaczęłam to czytać trzeciego dnia maratonu, tak jak miałam zaplanowane, ale moje siedzenie w domu się skończyło. Poczytałam jedynie trochę od rana i przed pójściem spać, więc w czwartek musiałam ją kończyć, co też nie za bardzo mi wyszło, bo środa i czwartek były dniami całkowicie w ruchu i po za domem. Spędzałam czas ze znajomymi i raczej nie było opcji, żebym czytała w trakcie rozmowy. Dlatego Zakazane Życzenie skończyłam dopiero w piątek od rana. 

4 Książka nie z tego świata- Prawdodziejka 

To opóźnienie wynika głównie z tego, że musiałam dokończyć czytać Zakazane Życzenie. Książkę zaczęłam dopiero w piątek, ale skończyłam dość szybko zwłaszcza, że też nie siedziałam cały dzień w domu. Skończyłam ją w sobotę. 

Nie przeczytane 

5 Book with music- Prawie jak Gwiazda rocka 
7 Niedługo wakacje- Love Rosie 


Niestety nie udało mi się nawet zajrzeć do tych tytułów. W niedzielę w ogóle odpuściłam sobie czytania. 



Ogólnie maraton 

A więc ogólnie podsumowując całe wyzwanie nie poszło mi najgorzej. 
W tydzień przeczytałam 5 z 7 powieści, z czego jestem zadowolona mimo wszystko. Cieszy mnie to tym bardziej. że wiem, że nie straciłam całego wolnego jedynie na siedzenie w domu, a robiłam mnóstwo innych rzeczy i przy tym potrafiłam znaleźć czas na książki. 

8 Przeczytaj co najmniej 1200 stron

Ilość przeczytanych stron 

1992 


Cóż no prawie mi się udało dobić do tych 1200 stron, więc jestem z siebie zadowolona, że przeczytałam aż tyle. 

Książki których nie zdążyłam przeczytać w czasie maratonu i tak zamierzam przeczytać w maju, więc ich recenzja rówmież powinny się pojawić na blogu. 
To właściwie wszystko na dziś. 
A wy! Braliście udział w Majówce z Książką? Ile książek przeczytaliście w tym czasie? Ile stron? I czy wykonaliście wszystkie zadania? Piszcie w komentarzach i do niedzieli. 😀

9 komentarzy:

  1. Nie brałam udziału w maratonie, niestety moja majówka poświęcona była pisaniu pracy dyplomowej :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przez kilka lat będę miała jeszcze spokój od tego typu prac. Na szczęście! Ale nie martw się na pewno nadrobisz ten czas jakąś dobrą książką. ;)

      Usuń
  2. Świetny wynik, nie brałam udziału w majówce. Przeczytałam jedną książkę w maju a milion zaczęłam XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa. :D
      Nie przejmuj się nie liczy się ilość, a to czy dobrze się bawisz przy czytaniu książki. Pozdrawiam. :)

      Usuń
  3. Nie brałam udziału ze względu na brak czasu. Praca mnie pochłania i nie jestem w stanie siedzieć w domu i czytać tyle, ile bym chciała. Ale gratuluję wyniku! :)
    aga-zaczytana.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak mam nadzieję, że twój maj będzie równie zaczytany jak mój. Dziękuję i pozdrawiam. ;)

      Usuń
  4. Każdą z tych książek mam ciągle w planach :)
    Mam nadzieję, że uda mi się w końcu nadrobić zaległości ^^
    Polecasz może jakąś książkę Kinga oprócz Zielonej Mili?

    OdpowiedzUsuń